MKTG Sportowy i Gol - pasek na kartach artykułów

Kajakarstwo. Cztery polskie osady awansowały do finału Pucharu Świata w Poznaniu

Mateusz Pietras
Mateusz Pietras
Okazały początek Biało-Czerwonych w Pucharze Świata odbywającym się w Poznaniu.
Okazały początek Biało-Czerwonych w Pucharze Świata odbywającym się w Poznaniu. PHILIP FONG/AFP/East News
Dwie męskie dwójki kajakowe na 500 m oraz dwie męskie kanadyjkowe dwójki na 500 m bez kłopotów awansowały do finału zawodów Pucharu Świata, które w piątek z udziałem ponad 300 zawodników rozpoczęły się w Poznaniu.

Obsada w Poznaniu nie tak prestiżowa?

Regaty na poznańskiej Malcie toczą się w znacznie skromniejszej obsadzie, niż to miało miejsce dwa tygodnie temu na Węgrzech podczas pierwszej edycji Pucharu Świata. W stolicy Wielkopolski rywalizuje ponad 300 zawodników z 38 federacji, ale do niektórych konkurencji, nawet olimpijskich, zgłosiło się niewiele osad. Kobiece kajakowe czwórki na 500 m przystąpią do rywalizacji od razu w finale, podobnie jak kanadyjkowe dwójki kobiet na 500 m.

Gospodarze nie zawiedli

Niewiele więcej załóg zgłosiło się w męskich konkurencjach. Przed południem o finał walczyły dwie polskie czwórki. Jakub Stepun, Przemysław Korsak, Piotr Morawski i Sławomir Witczak zajęli drugie miejsce w swoim przedbiegu i bezpośrednio zakwalifikowali się do finału. Z kolei druga osada K4 (Wojciech Pilarz, Valerii Vichev, Wiktor Leszczyński, Jarosław Kajdanek) musieli przedzierać się przez półfinał, w którym uplasowali się na drugiej pozycji i też będą mieli szansę walki o podium.

Bezpośrednio z eliminacji do finały awansowały dwie dwójki kanadyjkowe. Aleksander Kitewski, Oleksii Koliadych zajęli drugie miejsce, a swój wyścig wygrała para Arsen Śliwiński, Wiktor Głazunow.

– Nie chcieliśmy wszystkiego pokazywać w tym przedbiegu, mogliśmy sobie pozwolić na pełną kontrolę. Wiemy też, co musimy poprawić, bo te fale dzisiaj trochę przeszkadzają

– przyznał Głazunow.

Śliwiński nie ukrywał, że mocny wiatr dość mocno dawał się we znaki.

– To był taki sprawdzian dla nas, żeby powalczyć samemu ze sobą, ale też sprawdzić się na tle innych reprezentacji. Warunki momentami są niesprzyjające i tej taktyki do końca nie można wypracować, ale w finale popłyniemy to, na co nas stać

– podkreślił.

Czas na medalistki olimpijskie z Tokio

Wszystko na to wskazuje, że właśnie dwójka Śliwiński, Głazunow będzie reprezentować Polskę w tej konkurencji na mistrzostwach Europy, które w dniach 13-16 czerwca odbędą się w węgierskim Szegedzie. Z kolei Kitewski z Koliadychem wystąpią w C2 200 m.

W piątek po południu do rywalizacji przystąpią kolejne załogi, m.in. w dwójkach kobiecych na 500 m wystartują wicemistrzynie olimpijskie z Tokio - Karolina Naja i Anna Puławska oraz Justyna Iskrzycka z Dominiką Putto. W męskich dwójkach na tym samym dystansie popłyną Stepun z Korsakiem, którzy niedawno uzyskali kwalifikację olimpijską.

Zawody PŚ w Poznaniu potrwają do niedzieli.

(PAP)

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Mbappe nie zagra z Polską?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24