MKTG Sportowy i Gol - pasek na kartach artykułów

Rozmaite Mike'a Tysona z Donaldem Trumpem przypadki

Piotr Olkowicz
Piotr Olkowicz
Bridgeman Images/East News
Podobnie jak w przypadku zaskakujących wzlotów i upadków Donalda Trumpa z O.J. Simpsonem na przestrzeni lat, były prezydent był również blisko z Mikeiem Tysonem. W swoim pamiętniku z 1990 roku "Surviving at the Top" Trump bronił boksera, który bywał również agresywny poza ringiem. "Dorastał na podłych ulicach, gdzie każda oznaka słabości mogła być śmiertelna – napisał przed laty Trump o Tysonie. Panowie poznali się w 1988 roku, kiedy potentat na rynku nieruchomości zorganizował trzy walki Tysona w swoim kasynie-hotelu Trump Plaza.

W lipcu 1988 roku ich relacje ewoluowały, a Trump został głównym doradcą mistrza wagi ciężkiej. "Mike Tyson poprosił mnie, a ja zgodziłem się, abym mu doradzał w odniesieniu do przyszłych decyzji dotyczących jego kariery – powiedział Trump w rozmowie z "The New York Times". Stało się to po tym, jak Tyson pokłócił się ze swoim byłym menedżerem Billem Claytonem. Ich zawodowa współpraca była jednak krótkotrwała, a w pewnym momencie Tyson wysunął poważne oskarżenia przeciwko Trumpowi.

Według Trumpa, "Żelazny" Mike oskarżył go o romans ze swoją ówczesną żoną Robin Givens. Stało się to po tym, jak "Vanity Fair" opublikowało zdjęcie Givens w czapce "Trump Princess", które wywołało plotki o niewierności. "Piep***** moją żonę? Wszyscy mówią mi, że piep***** moją żonę" – Trump przypomniał pytanie Tysona w książce "TrumpNation: The Art of Being The Donald" z 2005 roku. "Ona jest twoją żoną, jest z tobą... to totalne bzdury" – odpowiedział Trump. Gwiazda boksu uwierzyła mu i obaj pozostali w przyjaznych stosunkach przez kolejne lata.

Donald Trump stanął w obronie Mike'a Tysona w najbardziej zapalnym momencie kariery boksera. Po tym, jak ten ostatni został skazany za gwałt w 1992 roku, Trump wyraził swoje niezadowolenie z werdyktu. – Macie młodą kobietę, która była w jego pokoju, w jego pokoju hotelowym późnym wieczorem na własną wolę. Mamy młodą kobietę, która następnego dnia tańczyła na konkursie piękności, tańczyła z szerokim uśmiechem na twarzy, wyglądała na szczęśliwą, jak to tylko możliwe" – powiedział Trump w rozmowie z NBC News (via CNN).

Ten gest nigdy nie został zapomniany przez Tysona, a po latach okazał swoją lojalność wobec Trumpa. Były mistrz wagi ciężkiej poparł go w wyborach prezydenckich w 2015 roku. "Powinien być prezydentem Stanów Zjednoczonych" – powiedział Tyson w wywiadzie dla Huffington Post Live. W następnym roku, kiedy Trump był w ferworze gorącej kampanii prezydenckiej, Tyson mówił o tym, jak odnosił się do swojego byłego partnera biznesowego. "Teraz wie, jak to jest, gdy wszyscy chcą cię dopaść" – powiedział Tyson w wywiadzie dla "New York Post" w marcu 2016 r., wspominając o reakcji, z jaką spotkał się Trump. "Myślę, że to niesamowite, że radzi sobie tak dobrze".

Trump wspomniał o Tysonie na wiecu wyborczym w następnym miesiącu. "Mike. Żelazny Mike. Wiecie, wszyscy twardziele mnie popierają" – powiedział do tłumu. Pomimo poparcia Tyson nie głosował na Trumpa w 2016 roku ze względu na jego kartotekę kryminalną, ale panowie pozostawali w kontakcie.

Milioner wspierał gwiazdora boksu przed wielu laty

Donald Trump stanął w obronie Mike'a Tysona w najbardziej zapalnym momencie kariery boksera. Po tym, jak został skazany za gwałt w 1992 roku, Trump wyraził swoje niezadowolenie z werdyktu. – Macie młodą kobietę, która była w jego pokoju, w jego pokoju hotelowym późnym wieczorem z własnej woli. Mamy młodą kobietę, która następnego dnia tańczyła na konkursie piękności, tańczyła z szerokim uśmiechem na twarzy, wyglądała na tak szczęśliwą, jak to tylko możliwe" – powiedział Trump w rozmowie z NBC News.

Dziś razem oglądają walki

Kamery uchwyciły Mike'a Tysona i Donalda Trumpa, którzy śmiali się razem na gali UFC 287 w kwietniu 2023 roku – ponad trzy dekady po zakończeniu ich współpracy biznesowej. W następnym miesiącu Tyson został zapytany o swoje relacje z byłym prezydentem, kiedy pojawił się w "PBD Podcast". "Ludzie go nie lubią, ale Trump jest tym człowiekiem" – powiedział. "Nigdy nie miałem z nim złych chwil" – dodał Tyson.

Duet był kimś więcej niż celebrytami, którzy byli dla siebie serdeczni na prestiżowych imprezach. Tyson wyznał, że odwiedził dom Trumpa. "Właśnie zjadłem z nim kolację... w Mar-a-lago" – powiedział Tyson. Melania Trump i Barron Trump również dołączyli do Tysona podczas spotkania.

Rok później Trump opublikował zdjęcie, na którym Tyson miał na sobie koszulkę z napisem: "Jeśli nie lubisz Trumpa, to prawdopodobnie nie polubisz mnie... I nie mam nic przeciwko temu". Donald napisał "Dziękuję Mike!" obok zdjęcia. Jednak według "Huffington Post" była to mistyfikacja bowiem obraz został przerobiony w Photoshopie ze zrzutu ekranu wyciętego z filmu, który Tyson opublikował na początku roku.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Wyjazd reprezentacji Polski z Hanoweru na mecz do Hamburga

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24